Wiślanie mogli zostać ochrzczeni wcześniej

Kategorie: 

Źródło: wikipedia

Król Krak, Szewczyk Dratewka i Smok Wawelski, tak mocno osadzili się w naszej tradycji, jak legenda o Piaście Kołodzieju. Poprzednio odniosłem się do hipotezy o normańskim pochodzeniu naszej dynastii, a tym razem, opowiem o Państwie Wiślan, którego władcą był mityczny król Krak. 

 

Na dzień dobry, posłużę się cytatem:

Był zaś w nim także dar proroczy, tak że spełniało się wiele przepowiedni jego, z których jedną lub dwie opowiemy. Książę pogański, silny bardzo, siedzący w Wiślech, urągał wielce chrześcijanom i krzywdy im wyrządzał. Posławszy zaś do niego powiedzieć” Dobrze będzie dla ciebie synu ochrzcić się z własnej woli na swojej ziemi, abyś nie był przymusem ochrzczony na ziemi cudzej, i będziesz mnie wspominał. I tak też się stało.

Tak. Jest to „oklepany” cytat z Żywota św. Metodego, jednego z najważniejszych dokumentów potwierdzających istnienie władcy pogańskiego, panującego w rejonie opanowanym przez plemiona Wiślan. Książę pogański – nazwijmy go „roboczo” Krakiem, miał być silnym władcą, który stanowił zagrożenie dla chrześcijan (Państwa Wielkomorawskiego, sąsiadującego z terenami Krakowa).  Metody, który ochrzcił w 863 r. Rościsława, księcia wielkomorawskiego, mógł również zapuścić się do Krakowa, na ziemie dzisiejszej Małopolski? Możliwe, ale brak faktów.

 

Wincenty Kadłubek[1], człowiek który otrzymał niesamowicie staranne wykształcenie, znający świetnie łacinę i rozumiejący problematykę czasów rozbicia dzielnicowego, przeszedł samego siebie. Krak, według niego to nikt inny jak Graccus, który miał być wielkim królem Prapolaków, walczących najpierw z Rzymianami Panonii[2] a później z Gallami(!). Kadłubek napisał jeszcze wiele innych bajek. Dzisiaj czytamy to ze śmiechem na ustach, ale w czasie rozbicia dzielnicowego tego typu legendy miały podobny cel jak Trylogia Sienkiewiczowska. Kadłubek chciał taką manipulacją historii uświadomić, możnym oraz rycerstwu, potęgę Polaków, ich wspólną, piękną historię. Wspólny początek. A zjednoczone Królestwo może pokonać każdego wroga.

Wróćmy jednak do Wiślan. Plemię z nad Wisły występuje również w Geografie Bawarskim, Opisie Germanii króla Alfreda oraz w Legendzie Panońskiej. Jeśliby porównać Polan czy Goplan z Wiślanami, na podstawie częstotliwości w występowaniu w ówczesnych źródłach, to mają oni wyższą pozycję niż ich bracia z Północy. Interesujące jest stwierdzenie w drugim źródle o istnieniu „Wisle londu”, czyli kraju Wiślan.

 

Słowo kraj (land, lond – we wszystkich germańskich językach oznacza – kraj, ziemia), oczywiście nie jest jednoznacznym potwierdzeniem istnienia Państwa, ale w czasach średniowiecza często było to równoznaczne ze zrębami państwowości na danym terenie. Jednak Król Alfred nie wspomina o żadnym władcy. Jak więc połączyć Legendę o Kraku z istniejącymi źródłami? Na pewno nie są bajką, informacje zawarte w Żywocie św. Metodego. Książę ów, potężny, niewątpliwie istniał, lecz ciężko jest stwierdzić czy był Królem, jak pisał Kadłubek.

 

Ciężko jest też uwierzyć w Wandę, Lecha II i Kraka II, potomstwo Kraka I. Jedyną osobą, którą można wiązać z wątpliwą hipotezą jest Krak, gdyż o powyższych postaciach nie mówią żadne źródła. Legendy mają w istocie w sobie ziarnko prawdy, w tym przypadku wcześniejsze źródła, od Kroniki Kadłubka nic o tym nie wspominają. Tereny wokół grodów – Krakowa, Wiślicy, które były w tym czasie najważniejszymi grodami, zostały również najpewniej terenem przymusowej chrystianizacji w IX wieku, na co wskazują ostatnie słowa przytaczanego wyżej cytatu.

 

Za tą dość mocną tezą, stoi fakt długiej zależności Wiślan wobec Państwa Wielkomorawskiego, a później Księstwa Czeskiego. Silnym argumentem jest potwierdzony w dokumentach fakt, iż po śmierci Metodego i Cyryla, książę Wielkomorawski, Świętopełk w 899 r. poprosił papieża o odnowienie przerwanej akcji chrystianizacyjnej na Morawach, a legat papieski miał w tym celu ustanowić trzech sufraganów. W tym w Krakowie. Nowoczesna historiografia jednak na tym przestaje.

 

Nie stawia dalszych, ryzykownych hipotez, o czym pisze Stanisław Szczur w sowim epokowym podręczniku akademickim(z którego przyszło mi się uczyć na egzaminy)[3]. Archeologia w kwestii kulturowych powiązań Wiślan z wielkomorawianami dostarcza nam tylko fragmentaryczne znaleziska w postaci grzywien skieropodobnych, formy waluty w Państwie Wielkomorawskim.

 

Kiedy zatem Wiślanie zostali przyłączeni przez Polan do swojego północnego dominium? Większość uczonych słusznie według mnie podaje daty między 990-1000. Mogło się to stać po śmierci Mieszka I lub na początku panowania energicznego Bolesława I Chrobrego.

 

Podsumowując, moim zdaniem możemy mówić o istnieniu silnego władcy Wiślan, który dla Wielkomorawian był zagrożeniem. Możemy również stawiać tezę o chrystianizacji dzisiejszej południowej Polski, co dla mnie jest faktem – pierwszymi ochrzczonymi przodkami Polaków byli Wiślanie, a nie Polanie. Jednak ci drudzy mieli większe możliwości i zdominowali ziemie nad Wisłą. Mieli armię oraz większość plemion pod sobą. I zdolnego władcę – Mieszka I.

 

 


[1] Wincenty Kadłubek był duchownym, biskupem krakowskim w latach 1208-1218. Za panowania księcia krakowskiego Kazimierza II Sprawiedliwego, spisał słynną Historia Polonica, czyli Kronikę Wincentego Kadłubka. Błogosławiony Kościoła Katolickiego.

[2] Panonia jest nazwą jednej z prowincji Cesarstwa Rzymskiego. Dzisiejsze tereny Węgier.

[3]Stanisław Sczur, Historia Polski. Średniowiecze, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2002

Bibliografia

Stanisław Szczur, Historia Polski. Średniowiecze. Wydawnictwo Literackie, Kraków 2002

Przemysław Urbańczyk, Trudne początki Polski, Wrocław 2008.

Gerard Labuda, Studia nad początkami państwa polskiego, Poznań 1988.


http://pl.wikipedia.org/wiki/Kronika_Wincentego_Kad%C5%82ubka


http://pl.wikipedia.org/wiki/Wi%C5%9Blanie

Obrazek: Wikipedia.pl
http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Krak.PNG

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika grzech

nie ma źródeł które by

nie ma źródeł które by potwierdzały istnienie "mitycznych" władców bo Chrobry kazał nasze polskie kroniki sprzed chrześcijaństwa spalić. Historię można obecnie tylko odtworzyć z zagranicznych kronik lub polskich przekazów sprzed rozbiorów, co niektórzy jak. np. Paweł Szydłowski to robią. Oczywiście trzeba pominąc okres rozbiorowy gdyż cała nauka była pod dyktando zaborców i historia była przekręcana, w tym opowieści o pierwszych władcach sprowadzono do mitów. By następni jak autor powtarzali takie bzdury i w nie wierzyli.Chrzest Polski nie był w 966 roku ale w 875 r. za Popiela w obrządku słowiańskim. ten późniejszy był jedynie przejściem ze zrozumiałego rytu na obcy nam łaciński.

0
0
Portret użytkownika Artur

co do Kraka, Smoka, Wandy i

co do Kraka, Smoka, Wandy i Piasta Kołodzieja -Smok to Dragon u Celtów i Brytów był to tytuł głównidowodzącego armią w czasie wojnyzabicie smoka przez tego dratewke jest prawdopodobnie echem zamachu na obrońcę Kraka i osłabienie władzy nad ludźmi uznającymi zwieszchność Kraka zgodnie z tradycją owych czasów władca władał ludem nie ziemiamiPiasta odwiedzili goście wszyscy bredzą o tym cyrylu i jego kolesiu a to błąd byli to prawdopodobnie misjonaże Kościoła Swiętej Rodziny i przyjęliśmy chrzest z rąk przedstawicieli dynastii Merowingów aby umocnić przymierze Wanda wyszła za mąż i przejęła chrzest z wody za jednego z potomków Pana a czemu mówi się że za niemca bo każdy kto w tym czasie nie mówił po naszemu to niemy był niemiec 

0
0
Portret użytkownika piwowar

Skuba, a nie

Skuba, a nie Dratewka.Mniejsza o nazwę plemienia, na kamiennej tablicy w katedrze Wiślicy stoi, że miejscowy lud ochrzczony był na długo pzed oficjalną datą, jaką znamy z historii.

0
0
Portret użytkownika lędzian

Nigdy nie było

Nigdy nie było wislan,podurnieli ich wyznawcy,wymy sliła ich komuna,to etniczne ziemie Lędzianzwanych Lachami,to wam nawet jan długoszopisuje w kronice tom 1,ludzie nie cwaniakujei nie psujcie nam historii słowiańskich Lechis,potocznie Lachami zwanych,od Mozy gdzie bił słupygraniczne LESTEK,do Nowego Grodu,to naszePolska dziś zwane.A wislan wymyslono po wojnie ,ubecy historycy by tymłatwiej wybic wam długosza i jego kroniki co trwa cały czasi obecnie,nie masz w tym narodzie 1 sprawidliwegoby pokazał drogę królów polskich od Lecha a nie odwiepsza zwanego wielkim.

0
0
Portret użytkownika gnago

No i dlatego kopiec Wandy

No i dlatego kopiec Wandy domniemany kopiec grobowy nie został do dziś przebadany. Dlaczego W Nowogrodzie Wielkim mamy w XII wieku szerokie rozpowszechnienie pisma . A w Polsce dopiero ponoć w XV rozpowszechnia się łacina . Co oznacza słowo bukwy i czemu podobne jest do ang. Book Może Kadłubek miał dostęp do innych nieznanych nam źródeł , może w bukwach też czytał to co kler zachomikował w szale niszczenia krucjaty u słowian , 

0
0
Portret użytkownika Mariusz

Słowianie wraz z Awarami

Słowianie wraz z Awarami wielokrotnie napadali na Cesarstwo Wschodniorzymskie. W VI wieku cesarz Maurycjusz wysłał dużą armię za Dunaj, do Panonii, by zniszczyć zamieszkałych tam Awarów. Jak pisze Teofilakt Symokatta, kronikarz Maurycjusza, Awarowie weszli w komitywę z "zakarpackimi Słowianami" (Chorwatami i Serbami), a Maurycjusz zawarł przymierze z Antami (Rusinami). Zważywszy, że ulokowanie przez badaczy Białej Chorwacji na terenie Małopolski, jak i sama nazwa własna Chorwacji (Chrobati, Hrvatska) wskazują na powiązania z Krakowem, zapis Kadłubka nie wydaje się taki zmyślony (m.in. Gerard Labuda - Państwo Samona, a także Tyszkiewicz - pozycja mi zapomniana).Z resztą tekstu się zgadzam i cieszę się, że są jeszcze ludzie, którzy chcą o tym pisać.

0
0
Portret użytkownika Isabella

Nas Krak nazywal sie naprawde

Nas Krak nazywal sie naprawde Gracchus i byl kochankiem Julii corki cesarza Rzymu , zony Tyberiusza.Para miala syna, ktory pozniej byl senatorem rzymskim.

0
0
Portret użytkownika gnago

Wincenty Kadłubek[1],

Wincenty Kadłubek[1], człowiek który otrzymał niesamowicie staranne wykształcenie, znający świetnie łacinę No oczywiście wykształcony i z dostępem do nieznanych nam źródeł  jak i znanych typu kronika wielkopolska czy franciszkańska ( tam to dopiero wypisują "herezje") jak i te pisane w słowiańskim piśmie głagolicy  Ale my po upływie tego tysiąclecia wiemy lepiej Taki Homer nie plótł bzdur , jego Achajowie zdobywali Troję . Wszyscy mu wierzą. A polak z definicji kłamie, nawet biskup   

0
0

Skomentuj