Zapomniane cywilizacje Bliskiego Wschodu

Kategorie: 

Źródło: Internet

Są nazwy państw, z którymi na lekcjach historii, nie przyszło ci się nawet zmierzyć. Co najwyżej mogłeś co nieco o nich usłyszeć, jesli miałeś rozszerzoną historię w ogólniaku. Przeczytajcie teraz o krajach, o burzliwej, lecz niesamowicie fascynującej historii. O Państwach Bliskiego Wschodu, które kiedys wydawały się mitycznymi, a dziś dzięki postępowi nauki, są prawdziwe.

 

Bliski Wschód, zwłaszcza Mezopotamia od czasów końca XIX wieku, gdy odkryto pierwsze kamienne tabliczki w dolinie Eufratu i Tygrysu, są uważane za kolebkę cywilizacji. Nie jest to do końca prawdą, zważywszy na znaleziska, chociażby w Ameryce Płd.(Tiahuanaco). Mimo tego faktu, mezopotamskie cywilizacje nadal pozostają kolebką cywilizacji śródziemnomorskiej. Sumerowie, wynalazcy koła oraz pionierzy kultury wokół której powstało wiele mitów. Ich północni sąsiedzi, Babilończycy, twórcy nowoczesnego państwa pod wodzą Hammurabiego, dawcy Kodeksu swojego imienia.

 

Na północ od Babilonii znajdował się Akad, kraj który dał światu wspaniałego Szarru-kina(Sargona) I Wielkiego oraz jeszcze większego, Naram-Sina. Dalej na północ znajdowało się miasto Aszur, kolebka wojowniczej i ekspansywnej Asyrii, której hegemonia ogarnęła nawet cały Egipt. W ciągu 3 tysięcy lat historii powstały potężne imperia, a następnie po kilkuset lub nawet tysięcy latach, upadały i powstały nowe. Historia nie wszystko do tej pory nam ujawniła. Z drugiej strony, uchyla nam jednak, chociaż rąbek tajemnicy. Nakreślę najciekawsze, mniej znane państwa starożytnego „Żyznego Półksiężyca”, który jest kolebką cywilizacji śródziemnomorskich, a niektórzy uważają, że całej ludzkości.

Mapa „Żyznego Półksiężyca”

1.Mitanni, państwo Hurytów

Huryci to lud, który po latach stopniowych migracji, osiedlił się na terenie dzisiejszego pogranicza syryjsko-turecko-irackiego. Ich kolebką jest Uratru czyli z terenu Wyżyny Armeńskiej.  Źródła mezopotamskie wspominają o bytności Hurytów już w okresie III dynastii z Ur(najpotężniejszej dynastii stricte z sumeryjskim rodowodem, dominującej w Mezopotamii w tym okresie). Huryci przyswoili sobie kamienne tabliczki wykorzystywane przez Sumerów, Akadyjczyków, Babilończyków i Asyryjczyków do swojego języka. Ich język pozostawał przez bardzo długi okres czasu podobną tajemnicą, jaką nadal jest język sumeryjski.

 

Po pewnym czasie zaklasyfikowano go do grupy języków urartyjskich. W zakresie kulturowym przyswoili sobie, po za kamiennymi tabliczkami i pismem sumeryjskim również imiona indoeuropejskie(być może pod wpływem Hetytów), co widać w imionach władców Mitanni. Osobliwością w regionie zamieszkiwanym przez Hurytów jest ich religia – czcili bowiem bóstwa staroindyjskie – Mitrę, Warunę, Nasatlję. Wpływ religii jest odczuwalny w mitach greckich, zwłaszcza w kwestii walki Zeusa z Kronosem – podobne bóstwa i zależności odkrywamy w religii huryckiej. Armia Mitanni wprowadziła w bliżej nieokreślonym wieku nowość – koło ze szprychami, co poprawiało wydajność rydwanów na polu bitwy. Królestwo powstało głównie dzięki śmierci króla Hetytów, Mursilisa I i słabości Babilonii.

 

Pierwszego władcę, poznajemy dzięki źródłom egipiskim z okresu 1500 p.n.e, mówiącym o potężnym królu. Parattarna, miał być „władcą potężnego królestwa, kontrolującego państwa lenne w Syrii i mogącego mierzyć się z Egipitem i z Hatti(państwem Hetytów-red), jak równy z równym[1]. Wybitnym władcą był również Szauszatara, którego potęga była na tyle znaczna, że sam Totmes III[2], wielki faraon Egiptu, musiał z nim liczyć. Jego syn, Artatama wydawszy swą córkę, kolejnemu wielkiemu egipiskiemu władcy, Totmesowi IV, zapoczątkował trwający aż do końca Mitanni, sojusz z Egipitem. Państwo to było głównym sojusznikiem Egiptu w walce z odradzającą się, niczym wygasły wulkan, potędze Hetytów.

 

Upadek Mitanni rozpoczął się na wskutek wojny domowej – pokłócili się o władzę synowie zmarłego króla, Szutarny II. Wykorzystał to Suppiluliumas, ambitny król Hetytów, który wykorzystał rozłam Mitanni na dwie części. Mimo układu Hetytów, z Artatamą, młodszy syna zmarłego króla, Suppiluliumas, zgładził Artatamę i najechał właściwe Mitanni rządzonego przez starszego syna, zmarłego Szutarny II. Tuszrata, bo tak miał na imię, mimo sojuszu z Egiptem, nie otrzymał od kraju faraonów żadnej pomocy.

 

W Egipcie rządził najbardziej tajemniczy faraon w historii – Echnaton[3], który wprowadzając pacyfistyczną religię w swoim państwie, zignorował dramatyczne listy Tuszraty o pomoc. Pokonanie Mitanni stało się początkiem okresu dominacji Hetytów na bliskim wschodzie. Było też, początkiem poważnego niezadowolenia z rządów Echnatona w Egipcie. Dzieła zniszczenia podzielonego Mitanni dokonała kilkadziesiąt lat później Asyria i Ludy Morza. Huryci nigdy później nie zdołali utworzyć ponownie swojego państwa i na zawsze zniknęli z późniejszych kart historii.

 

2. Państwo Hetytów, Hatti

Państwo Hetytów, było jednym z najpotężniejszych królestw jakie powstały w okresie starożytnego Bliskiego Wschodu. Ich potęga była tak wielka, że potrafili bez pardonu najeżdżać Egipt, a nawet udało im się wtargnąć do Górnego Egiptu i rzucić go na kolana. Język Hetytów jest najstarszym ze znanych języków indoeuropejskich. Hetyci, przybyli z terenów Kaukazu i podbili lud Hatti(Hetyci) zamieszkujący Anatolię(środkowa Turcja).

 

Sami Hetyci nazywali się wcześniej Nesytami, przejęli jednak nazewnictwo i kulturę protohetytów. Od tej pory, nazywali się Hetytami. Używali kamiennych tabliczek, tak jak na całym Bliskim Wschodzie w okresie staromezopotamskim, często używano jednak akadyjskiego który w tamtym okresie był językiem międzynarodowym. Stolicą była Hattusa.  Hetyci mieli bogatą kulturę – fundamentem jej była kultura hatycka, wzbogacona o hetycką i akkadyjską.  Do dziś w dość dobrym stanie zachowała się stolica Hetytów Hattusa – jej ruiny możecie podziwiać  będąc w Turcji.

 

Znajdowała się w centrum Anatolii, dzisiejszej środkowo-wschodniej Turcji. Hetyci są również znani jako pierwszy lud, który wprowadził do uzbrojenia swej armii broń żelazną, znacznie bardziej wytrzymalszą i śmiercionośną niż broń wykonana z brązu. Udoskonalili również rydwany – zapożyczone huryckie koło szprychowe, przesunęli  bardziej do przodu, zabieg ten polepszył znacznie wytrzymałość powozu co wpłynęło korzystnie  na jego ładowność – do rydwanu mieścili się już dwaj żołnierze – jeden z nich powoził, drugi z nich strzelał z łuku/rzucał oszczepem.

 

W kulturze hetyckiej kobieta, jak w większości ludów indoeuropejskich posiadała znaczniejszą rolę jak u pozostałych ludów w tej części świata – miała większe prawa, przysługiwało jej prawo do rozwodu i otrzymywała część swojego majątku po rozstaniu z mężem. W pismach hetyckich, jest mowa o królu Hattlusi, który kochał swoją żonę. Jest to bardzo duży ewenement, gdyż miłość na dworach starożytnych królestw w pismach pojawia się bardzo rzadko.

 

Historia Hetytów jak każdego narodu w historii świata – ma swoje wzloty i upadki. Najsłynniejszym, najpotężniejszych królem Hetytów był niewątpliwie Suppiluliumas I, który odzyskał zagarnięte przez wrogów jego ojca ziemie na zachodzie Azji Mniejszej, zmusił do uległosci państeweka syryjskie, łamiąc w tym regionie hegemonię Mitanni i popierających ich Faraonów z kraju nad Nilem.

 

Rozpoczął przy tym budowę nowego imperium. Wykorzystał spory dynastyczne Hurytów, popierając słabszego władcę i pokonując ich. Rozbił w ten sposób kraj, który stanowił dla niego największe zagrożenie, dodatkowo podporządkowując sobie jego pozostałości. Wdał się również w konflikt z Egiptem, gdy zamordowano jego syna, gdy królewska wdowa po Tutenchamonie( tak, tym samym), Anchesenamon, zaproponowała królowi Hetytów, mariaż z jego synem. Suppiluliumas, mimo podejrzeń, po wymianie kilku listów(w formie tabliczek oczywiście), zgodził się na to, wysyłając najstarszego syna Zannanzę. O kontaktach królewskiej wdowy wiedziała koteria kapłanów w Egipcie, niechętna królewskiej wdowie. Gdy książę hetycki przekroczył Synaj i znalazł się w Egipcie został zamordowany. Król natychmiast zaczął odwetową kampanię w Syrii, oblegając miasto Karkemisz, lennika Egiptu.

Armia Hetycka. Wojownik strzelający z łuku to najemnik syryjski, wykorzystywany w hetyckiej armii

Królestwo Hetytów jest dobrze udokumentowane, dzięki źródłom egipskim, asyryjskim, babilońskim i hetyckim, które w sporej liczbie  zachowały się do naszych czasów. Mówią one o wielu zdolnych władcach hetyckich, ja wspomnę jeszcze o dwóch, wartych odnotowania.

 

Pierwszym z nich jest Mursilis II syn Suppiluliumasa. Król ten umocnił królestwo na zachodzie, pokonując kraj zwany Arzawą i lud Kaski na północny. Stłumił też bunt panów syryjskich. Utrzymał dobre kontakty z Egiptem. Ostatni z nich, to syn Mursilisa II  Muwatalis II. Znany głównie z tego, że udało mu się powstrzymać jednego z najpotężniejszych faraonów wszechczasów – Ramzesa II. Bitwa pod Kadeszem, mimo że nie rozstrzygnięta, gdyż straty to obu stronach były duże i obaj władcy popełnili błędy w bitwie, zakończyła marsz faraona na północ. Muwatalis podpisał pokój z Ramzesem, z uwagi na rosnące zagrożenie z powodu wzrostu siły i potęgi Asyrii.

 

Następni władcy starali się stopniowo zachowywać dominację w regionie, ale stopniowo ulegali rosnącej potędze Asyrii. Wielkim ciosem i początkiem końca wspaniałej cywilizacji Hetytów był najazd tajemniczego ludu koczowniczego – Ludów Morza. Najechali oni ziemie Hetytów, doprowadzając do upadku cywilizacji mającej ponad tysiąc lat historii. O minionej chwale i potędze opowiadają ocalałe ruiny ich stolicy i zachowane gliniane tabliczki.

 

3. Elam

Elamici byli ludem, który zamieszkiwał dzisiejsze rejony południowego Iranu – dzisiaj to pogranicze irańsko-irackie ciągnące się wzdłuż Zatoki Perskiej, aż do Oceanu Indyjskiego. Pochodzili z centralnego Iranu, zatem można ich uznać za autochtonów. Przez tysiąclecia żyli w cieniu wielkiego Sumeru, Akadu i Asyrii. Kulturowo byli związani silnie właśnie z wymienionymi ośrodkami. Elam, co prawda nieco skazany na zależność gospodarczą od doliny Eufratu i Tygrysu, nie raz potrafił być solą w oku Sumerów czy Akadyjczyków.

 

Tak było, gdy zginął Szarru-kin, a jego synowie musieli odpierać najazdy Elamitów. Zdolny władca, tytułujący się królem Szimaszki i Elamu, Idaddu I, to najwybitniejszy władca Elamu. Za jego rządów doszło do rozkwitu miast i gospodarki. Kwitł handel z doliną Indusu i Mezopotamią. Elam był istotny gdyż przez jego teren prowadził szlak handlowy do doliny Indusu. Elam nie był dość mocny, by zająć całą Dolinę Mezopotamii. Często jednak okazywali się bardzo niewygodnymi sąsiadami, mimo uzależnienia od Babilonii. Tak się stało ok r. 1710 p.n.e, gdy król Elamu, Szutruk-Nahhunte I najechał i złupił Babilon, wywożąc do Suzy stelę Hammurabiego, na której zapisany był słynny Kodeks.

 

Elamici rzadko byli zainteresowani narzucaniem Babilonii zależności od siebie . Częściej, były to wyprawy łupieżcze. Elamici jak pokazuje historia, często wykorzystywali momenty gdy Babilonia targana była wewnętrznymi konfliktami. Przez większość istnienia, władcy Suzy posiadali tytuł ensiego, a nie króla i byli zależni od władców mezopotamskich. Elam, dość długo utrzymywał się na mapie politycznej. Gdy doszło do zmierzchu kultury sumeryjskiej, kamiennych tabliczek i języka akadyjskiego, Elam został satrapią w Imperium Perskim a następnie państwie Sassanidów. Później, Elam już nie występował na mapie politycznej.

 

4. Moab, Amon i Edom

W przypadku tych trzech państw, najlepszym z dostępnych źródeł jest oczywiście Biblia oraz dzieło żydowskiego historyka Józefa Flawiusza. Dwa pierwsze wymienione w nagłówku kraje, miały wspólną genezę. Zarówno Ammonici i Moabici wywodzili swój ród od Lota, który po ucieczce z Sodomy i Gomory, spłodził kolejno Amona i Moaba. Obaj mieli być protoplastami swoich rodów. Co do Edomu, ci wywodzili swój ród od Ezawa, brata Jakuba, synów Izaaka, który był synem Abrahama.

 

Ammonici, tak jak Moabici, byli Aramejczykami. Osiedlili się na wschodnim Brzegu Jordanu, na południe od Damaszku i na północ od Moabitów. Biblia pisze, że w okresie gdy Izraelici byli rozbici na kilkanaście większych plemion, Amon posiadał już króla. Wyprawiali się za zachodni brzeg Jordanu, gdzie mieszkali Izraelici. Ammonici nie zdołali nigdy pokonać Izrealitów, zwłaszcza, gdy królem został Saul, który pokonał ich pod Jabesz.

 

Za rządów króla Dawida, Biblia wspomina króla Chanuna, który miał znieważyć posłów izraelskich na swoim dworze. Doprowadziło to do wojny Izraela z Amonem, w wyniku której Amon stał się zależny od Dawidowego królestwa. Stan ten utrzymał się przez długie lata panowania Dawida oraz lata panowania króla Salomona. Po śmierci Salomona, Amon uniezależnił się. Gdy królestwo Salomona zostało podzielone na Izrael i Judę, Amon zawsze wspierał wrogów państw żydowskich, tak się stało w przypadku ekspansji Asyrii.

 

Podobnie było w okresie nowobabilońskim, gdy wielki król Babilonu, Nabuchodonozor II najechał Palestynę. Żydzi zostali wysiedleni do Babilonu. Ammonici razem z innymi aramejskimi krajami, Moabem i Edomem początkowo wspierali króla Babilonu, dzięki czemu uniknęli przesiedleń. Później, jednak zaczęli z nimi walczyć. Po upadku chaldejskiego Nabuchodonozora, Amon wpadł w zależnosć od Imperium Perskiego. Nigdy później nie odzyskał niepodległosci, a świadomość Ammonitów nikła w oceanie historii.

Mapa starożytnego Palestyny. Mapa przedstawia okres po śmierci Salomona – Izrael i Juda są osobnymi królestwami.

Historia Moabu, jest prawie analogiczna w stosunku do Królestwa Ammonitów. Ciekawostką jest to, że Biblia nadmienia, że Moabici wierzyli w boga Kemosza, mającego żądać od Moabitów ofiar z dzieci. Moab wpadł w ręce Izraelitów w czasach panowania Dawida i utrzymał się w ich rękach do czasów Króla Jorama – czyli w okresie 852-841 p.n.e. Biblia nie wiele wspomina o tym królestwie. Moabitów wspomina się, w kontekście najazdu Nabuchodonozora, mieli bowiem walczyć u boku Babilończyków. Niestety narazie nie mamy więcej konkretnych informacji na temat tego królestwa.

 

O Edomie, można powiedzieć nieco więcej, niż o tajemniczym Moabie. Jak wspomniałem wyżej, Edomici wywodzili swój ród o Ezawa, syna Izaaka. Miał on mieć dwie żony Hetytki, Biblia na przykładzie Ezawa ukazuje jakim człowiekiem, wierzący w Jahwe być nie powinien. Edomici, zamieszkali na południowy wschód od Izraela. Drugi król Edomu – Joboab, miał być utożsamiany z Hiobem, tym samym z Księgi Hioba. W okresie wzrostu potęgi Izrealitów, za panowania Saula rozpoczęła się seria wojen z Edomem. Za panowania Dawida zostali pokonani i musieli zgiąć karki przed królem Izraela. Ten stan utrzymał się do śmierci Salomona. Edomici nie odzyskali nigdy niezależności, tak jak pozostałe państewka aramejskie padł pod naporem Asyrii, Babilonu i późniejszych sukcesorów.

 

5. Akad

Akad leżał na północ od Babilonii. Razem z  Babilonem, Sumerem, Akad tworzył w późniejszych kartach historii Babilonię, najbardziej rozwinięty i najstarszy obszar cywilizacji Mezopotamii. Akadowie, byli w przeciwieństwie do Sumerów ludem koczowniczym, który przybył na tereny północno-środkowej Mezopotamii w III tysiącleciu p.n.e. To od Sumerów przejęli zaawansowane rolnictwo, kanalizację i konstrukcję miast. Byli ludem z grupy semickiej. Po za imionami, które wyraźnie nie są sumeryjskie język został zapisany na tabliczkach w języku sumeryjskim. Kultura całkowicie została przejęta od Sumerów. To właśnie Akadyjczycy w drodze podbojów roznieśli kulturę sumeryjską na cały „Żyzny Półksiężyc”.

 

Akadyjczykiem, był Szarru-kin, czyli Sargon. Szarru-kin, przeszedł do historii jako jeden z pierwszych udokumentowanych władców którzy postanowili sobie, że chcą zdobyć cały, znany wówczas świat. Na studiach historii trwale się opowiada, że ojciec Sargona był ogrodnikiem, choć nie jest to pewne. Na tabliczkach odnajdujemy informacje, że pochodził ze skromnej rodziny.

 

Zapewne dzięki zasługom wojennym, został wkrótce prawą ręką króla miasta Kisz[4], Urzababy.  Z nieznanych nam przyczyn opuścił miasto i został królem Akadu(Agade), w roku 2340 p.n.e. Był to okres szczytu i jednocześnie początku upadku, jednego z najpotężniejszych lugalów[5]sumeryjskich w historii, Lugal-zagesiego. Nie wiele wiemy o wojnie między Sargonem i Lugal-zagezim.

 

Wiemy tylko, ze po latach wzmocnienia w Akadzie, ruszył na Lugal-zageziego, burząc potężne mury Ur. Pokonał Lugal-zagesiego, wystawiając go w swojej stolicy w klatce. Tak skończył ostatni władca z dynastii sumeryjskiej. Sargon w ten sposób ugiął kolana Sumerowi, narzucając mu swoje zwierzchnictwo. Oczywiście, mając świadomość, że nie zarzyna się krowy, która daje mleko, dobrze traktował poszczególnych lugalów miast Sumeru, gdyż to Sumer był siłą napędową imperium, które właśnie się rodziło. Dotarł do Zatoki Perskiej, co pozwoliło mu na kontakty handlowe z Dilmun[6], Magan[7]. Skierował się potem na wschód, i pokonał Awan, Anaszan i Warahsze[8]. Rzucił na kolana Elamitów, a w ich głównym mieśćie, Suzie, ustanowił swojego ensiego.

 

Podporządkował sobie królestwa Mari i Tuttul[9] oraz kraj Ebli w Syrii. Dotarł zatem do Morza Śródziemnego[10]. Stele i tabliczki odkrywane dzisiaj mówią nawet o dotarciu do Krety i Cypru, jednak nie jest to pewne. Imperium, budowane przez 56 lat panowania Szarru-kina Wielkiego, niestety było zbyt duże do utrzymania. Koniec panowania Sargona, to wielki bunt ludów, które zniewolił poprzez swoje podboje. Synowie Sargona, Rimusz, który został zamordowany po 9 latach walk, a później Manisztusu– przede wszystkim musieli robić wszystko, by zachować z imperium, co się da, gdyż bunty zdarzały się przez cały okres ich panowania.

 

Wspomnieć należy o wspaniałym, jeszcze większym królu od Szarru-kina. Jest nim, Naram-sin, wnuk Sargona, król czterech stron świata, jak się tytułował. Zniszczył on doszczętnie zbuntowane Mari i Elbę, odzyskał ziemie syryjskie. Dotarł aż do gór dzisiejszej Armenii. Naram-sin wielkością dorównywał swojemu dziadkowi. Dzięki sprzyjającym okolicznością, pozostawił swojemu synowi imperium w dobrej kondycji. O jego podbojach i chwale wiemy dzięki Steli, znalezionej w Suzie(którą zapewne elamici zdobyli podczas wypraw łupieżczych).

Grafika przedstawia armię od okresu sumeryjskiego do okresu akadyjskiego.

Władcy z dynastii akadyjskiej byli pierwszymi, którzy jednoczyli nie tylko region Sumeryjski i dorzecza Eufratu i Tygrysu, ale także regiony sąsiadujące i chcieli zjednoczyć ludy pod jednym berłem. Dokonał się dzięki temu swoisty eksport języka akadyjskiego na glinianych tabliczkach, który stał się na 2500 lat językiem międzynarodowym w tej części świata.

 

Kultura sumeryjska stała się wiodącą w „Żyznym Półksiężycu”. Zapoczątkowali okres dominacji kultury sumero-akadyjskiej na długie stulecia, ostatnim okresem, w którym kultura sumeryjska była jeszcze powszechna(ale już nie dominująca) był okres istnienia Imperium Perskiego. Po zdobyciu Imperium przez Aleksandra III Macedońskiego, kultura ta została zastąpiona kulturą hellenistyczną.

 

Jaki jest z tego morał? Okres istnienia wszystkich państw które opisałem, zamyka się w przedziale od 3000 p.n.e. do ok. 500. p.n.e. Pisząc ten artykuł, nasunęła mi się refleksja związana z naszym krajem. Zmierzam oczywiście do tego, że kraje z tak wspaniałą historią, kulturą mającą potężnych królów, sukcesy, zawsze jednak stopniowo podupadały i nigdy nie potrafiły dźwignąć się znowu do rangi imperium. Większość z nich upadła i nigdy nie powstała na nowo.

 

Oczywiście niektóre z nich tak naprawdę nie zniknęły, tylko się przeobraziły, w wyniku przekształceń języka, kultury, braku świadomości narodowej itp. Historia jest dość kapryśna – nie lubi nudy. Nie lubi, gdy jedno państwo dominuje cały czas.  A jak długo my jeszcze utrzymamy się na mapie? Czy 1000 lat to dużo? Czy mało? Czy język polski kiedyś zaniknie? Czy również o nas, Polakach, czy innych narodach będą pisać w książkach jak my, teraz o starożytnych? Czy będziemy jedynie wspomnieniem, legendą?

 

Zapewne tak się wydarzy, ale nie za naszego życia. I dużo czasu upłynie, zanim tak się to stanie. Dziś mamy inne realia, niż 4 tysiące lat temu. Teraz, w dobie niesamowitych technologii, dzięki zapisanym dziejom naszego kraju w różnoraki sposób, możemy być pewni, że nie zostaniemy zapomniani. Skoro Szarru-kin czy Hammurabi nadal istnieją w książkach, mimo upływu tysięcy lat, jest szansa, że i dzieje naszego kraju nie zostaną zapomnian

 

 

 

Bibliografia:

Wielkość i upadek Babilonii, H.W.F Saggs.

Zapomniany świat Sumerów, Marian Bielicki.

Historia Świata, wyd. Pinnex tomy – 1-2. Pod.red. Mariana Szulca.

Biblia Tysiąclecia. Pallotiunum.


[1] Wielkość i upadek Babilonii, H.W.F Saggs.

[2] Totmes III(), jeden z najwybitniejszych faraonów Egiptu, zwany Napoleonem Bliskiego Wschodu

[3] Amenhotep IV, czy też Echnaton, faraon XVII dynastii.

[4] Prawdopdobnie był ensim, czyli zarządcą.

[5] Lugal, funkcja odpowiadająca funkcji króla. Wyraz pochodzi z języka sumeryjskiego.

[6] Dzisiejszy Bahrajn.

[7] Dzisiejszy Oman.

[8] Środkowo-Zachodni Iran.

[9] Górny brzeg Eufratu.

[10] Tzw. Górne Morze.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika Tiamat

 Uwielbiam starożytną

 Uwielbiam starożytną historię.Im starsza tym ciekawsza.Lecz jak daleko w tył możemy zabrnąć? Teksty z Edfu mówią o czymś bardzo odległym, ukrytym w mroku minionego czasu, a co było jeszcze wcześniej? Warto zgłębić Enuma Elisz - rozwiązanie tego tekstu nie jest łatwe.Czy Tiamat była czerwonym karłem czy planetą? Sądzę, że tekst jest dużo starszy niż Summer i w ciągu swojej wędrówki z pokolenia na pokolenie uległzmianom.3.900 milionów lat temu Mars toczył wojnę z Tiamat.Jedno eksplodowało, drugie utraciło życie.Było wtedy w naszym Układzie tkzw. Wielkie Bombardowanie.Ziemia zwana Oceanem zyskała upragniony ląd i wtedy to mądrość wyszła z głębin oceanu.(ale czy całkowicie?) Tak donoszą starożytne przekazy.Jedne cywilizacje upadały w wojnie tracąc bezpowrotnie swoje naukowe osiagnięcia , po nich rodziły się od zera nastepne.I tak to trwa. 

0
0

Skomentuj