Celtyckie narzędzie do operacji czaszki sprzed 2300 lat odkryte w Polsce
Image
Archeolodzy prowadzący prace wykopaliskowe na stanowisku Łysa Góra w Mazowszu natrafili na jeden z najrzadszych artefaktów związanych z celtycką medycyną. To żelazne narzędzie służące do trepanacji czaszki, datowane na około 2300 lat. Odkrycie rzuca nowe światło na zaawansowanie medyczne starożytnych Celtów, którzy dotarli aż do środkowej Polski.
Badania prowadzi zespół dr Bartłomieja Kaczyńskiego z Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie we współpracy z Wydziałem Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego. Stanowisko na Łysej Górze badano już w latach 70. i 80. XX wieku, ale dopiero wznowienie prac w 2024 roku przyniosło spektakularne rezultaty.
Narzędzie chirurgiczne ma charakterystyczną budowę – ostrze przechodzi w zaostrzone zakończenie, które prawdopodobnie osadzano w drewnianej rękojeści. Taka konstrukcja pozwalała zarówno nacinać, jak i wiercić kość czaszki. Dokładność wykonania i technika obróbki żelaza nie pozostawiają wątpliwości – to produkt celtyckiej metalurgii z IV-III wieku p.n.e.
Jak wyjaśnia Kaczyński, podobne instrumenty znane są zaledwie z kilku stanowisk celtyckich w Europie południowej i środkowej, między innymi w Rumunii, Chorwacji i Austrii. Odnalezienie takiego narzędzia w Mazowszu to absolutna rzadkość, przewyższająca znaczeniem nawet odkryty rok wcześniej celtycki hełm z cienkiej brązowej blachy.
Trepanacja, czyli nawiercanie lub wyskrobywanie otworu w czaszce, należy do najstarszych znanych zabiegów chirurgicznych. Praktykowano ją na wszystkich kontynentach przez co najmniej 5000 lat, aż do początku XIX wieku. Większość Celtów stosowała technikę zeskrobywania kości, ale niektóre społeczności, zapewne także ta z Łysej Góry, wykorzystywały bardziej zaawansowaną metodę wiercenia.
Obecność tak wyspecjalizowanego instrumentu sugeruje, że wśród Celtów, którzy przybyli na Łysą Górę, znajdowała się osoba posiadająca specjalistyczną wiedzę medyczną. Mógł to być druid łączący umiejętności zielarskie z chirurgicznymi, bądź inny uzdrowiciel władający zarówno magią, jak i praktykami leczniczymi. Kaczyński zaznacza jednak, że mimo odkrycia narzędzia, archeolodzy nie odnaleźli jeszcze na tym stanowisku żadnych szkieletów ze śladami trepanacji.
Sama obecność Celtów w tym regionie budzi zdumienie. Łysa Góra to najbardziej na północny wschód wysunięte stanowisko celtyckie w Europie. Dzielni wojownicy, którzy niegdyś złupili Rzym, dotarli na tereny dzisiejszego Mazowsza prawdopodobnie szlakiem bursztynowym – starożytną arterią handlową łączącą Bałtyk z południową Europą.
Tegoroczne wykopaliska przyniosły także dowody lokalnej produkcji żelaza. Odkryto fragmenty żużli w kształcie mis oraz małe żelazne kowadło osadzone pionowo w pniu drzewa – klasyczne ślady kowalstwa z epoki żelaza. To sugeruje, że przybysze nie tylko trzymali w dłoniach gotowe narzędzia, ale także wytwarzali je na miejscu. Wśród innych znalezisk znalazły się broszki, grot włóczni, żelazna siekiera oraz liczne przedmioty związane z końską uprzężą.
Osada na Łysej Górze była ufortyfikowana jeszcze przed przybyciem Celtów w IV wieku p.n.e., ale to właśnie oni przekształcili ją w istotny ośrodek handlowy i rzemieślniczy. Bursztyn, wysoko ceniony w świecie śródziemnomorskim, przyciągnął Celtów do tego regionu. Wzmocnili oni fortyfikacje, aby kontrolować swój odcinek szlaku bursztynowego.
Po zakończeniu dwóch sezonów wykopaliskowych zespół dr Kaczyńskiego otworzył dla zwiedzających ścieżkę edukacyjną, gdzie można obejrzeć repliki odkrytych artefaktów i dowiedzieć się więcej o celtyckiej historii Mazowsza. Tablice informacyjne opowiadają o fascynującej społeczności, która zamieszkiwała to miejsce ponad dwa tysiące lat temu.
Odkrycie narzędzia do trepanacji zmusza do rewizji poglądów o tzw. barbarzyńskich ludach. Celtowie, choć nie pozostawili po sobie pisemnych tekstów medycznych, posiadali zaawansowaną wiedzę chirurgiczną i umieli wykuwać precyzyjne instrumenty. Ich kultura łączyła magie z początkami systematycznej medycyny, a szlaki handlowe służyły nie tylko wymianie towarów, ale także przekazywaniu wiedzy.
Pozostaje pytanie, jakie schorzenia Celtowie próbowali leczyć trepanacją. Czy były to urazy głowy, padaczka, migreny, a może kompleksowe rytuały inicjacyjne? Odpowiedzi wciąż czekają ukryte w ziemi Łysej Góry.
Źródła:
https://www.ancient-origins.net/news-history-archaeology/celtic-trepanation-tool-00102252
https://wildhunt.org/2025/11/celtic-brain-surgery-tool-unearthed-in-poland.html
https://archaeology.org/news/2025/11/13/possible-trepanation-tool-unearthed-in-poland/
https://www.popularmechanics.com/science/archaeology/a69428203/celtic-skull-tool/
https://www.heritagedaily.com/2025/10/celtic-skull-trepanation-tool-discovered-in-mazovia/156223
https://slguardian.org/2300-year-old-celtic-skull-surgery-tool-discovered-in-poland/
- Dodaj komentarz
- 49 odsłon
