Nieznane pismo z Gruzji zadziwia archeologów – nikt nie potrafi go odczytać

Image

Źródło: kadr z YouTube

W 2021 roku w pobliżu jeziora Baszplemi w Gruzji, w regionie Dmanisi, archeolodzy natknęli się na kamienną tabliczkę, która do dziś budzi kontrowersje w środowisku naukowym. Bazaltowa płyta o wymiarach 24 na 20 cm pokryta jest 60 znakami, z których 39 nie powtarza się. Problem w tym, że nikt nie potrafi ich przeczytać.

 

 

Region Dmanisi od lat przyciąga badaczy – to właśnie tu odkryto czaszkę hominida sprzed 1,8 mln lat, uznawanego za pierwszego Europejczyka. Teraz miejsce to znów trafiło na pierwsze strony gazet za sprawą tajemniczego pisma, które może zrewolucjonizować wiedzę o starożytnych cywilizacjach Kaukazu.

 

Tabliczka wykonana jest z lokalnego bazaltu – twardej skały wulkanicznej. Znaki wyryto za pomocą świdrów stożkowych, a następnie wygładzono zaokrąglonymi narzędziami. Jakość rzeźby wskazuje na wysoki poziom rzemiosła. Symbole rozmieszczono w 7 rzędach, tworząc coś, co przypomina tekst lub zapis informacji.

 

Badacze porównali znaki z ponad 20 starożytnymi systemami pisma. Niektóre wzory przypominają wczesne alfabety kaukaskie, jak gruzińskie pismo Asomtawruli czy albańskie znaki. Inne mają cechy wspólne z pismami semickimi – fenickim czy proto-synajskim. Pojawiają się też podobieństwa do brahmi z Indii i znaków z zachodniej Iberii. Mimo tych zbieżności naukowcy są zgodni: to nie jest żaden z dotychczas znanych systemów pisma.

 

Datowanie stanowi dodatkowy problem. Bezpośrednia analiza chemiczna kamienia nie pozwala określić jego wieku. Badacze opierają się na stratygrafii – analizie warstw geologicznych, w których znaleziono tabliczkę, oraz na fragmentach ceramiki i kamiennego moździerza odkrytych w okolicy. Na tej podstawie szacują, że artefakt pochodzi z późnej epoki brązu lub wczesnej epoki żelaza, czyli z 1. tysiąclecia przed naszą erą.

 

Jezioro Baszplemi leży na wulkanicznym płaskowyżu, otoczonym wzgórzami i zasilanym przez małe dopływy rzeki Maszawera. Region ten od tysiącleci był miejscem intensywnej aktywności ludzkiej, co potwierdzają liczne znaleziska archeologiczne.

 

Co mogło być zapisane na tabliczce? Naukowcy rozważają kilka możliwości. Tekst mógł dokumentować łupy wojenne, projekty budowlane czy ofiary składane bóstwom. Niektórzy sugerują, że to inskrypcja religijna – dedykacja dla lokalnej bogini płodności, formuła rytualna lub opis ceremoniału. Możliwe również, że to epitafium lub upamiętnienie ważnego wydarzenia historycznego.

 

Nie można wykluczyć, że to w ogóle nie jest w pełni rozwinięte pismo, lecz proto-system – swego rodzaju zapis mnemoniczny, który pomógł starożytnym zapamiętywać informacje, nie będąc jeszcze prawdziwym językiem pisanym.

 

Odkrycie to rzuca nowe światło na dzieje Kaukazu. Starożytni autorzy, jak Apolloniusz z Rodos, wspominali o istnieniu pisma w Kolchidzie – regionie na terenie dzisiejszej zachodniej Gruzji. Brakowało jednak fizycznych dowodów. Tabliczka z Baszplemi sugeruje, że w starożytności istniały lokalne tradycje piśmiennicze, które mogły być zapisywane na materiałach organicznych – drewnie czy skórze – i nie przetrwały wilgotnego klimatu.

 

Podobne odkrycie dokonano wcześniej na wzgórzu Grakliani, gdzie znaleziono napisy na ołtarzu bogini płodności z 7. wieku p.n.e. Także i te znaki wzbudzają kontrowersje. Niektórzy widzą w nich prototyp gruzińskiego alfabetu, inni uważają, że to niezależny system.

 

Naukowcy wykorzystują obecnie technologie skanowania 3D, by uchwycić najdrobniejsze szczegóły rzeźby. Planują też porównać symbole z petroglifami z Kaukazu i Azji Mniejszej. Mają nadzieję, że to pomoże w rozszyfrowaniu tajemnicy.

 

Na razie tabliczka pozostaje zagadką. Niektórzy eksperci wyrażają wątpliwości co do jej autentyczności, sugerując, że mogła powstać w późniejszych epokach, a nawet w czasach średniowiecza. Inni podkreślają jednak, że precyzja wykonania i kontekst archeologiczny przemawiają za jej starożytnym pochodzeniem.

 

Ramaz Shengelia z Gruzińskiej Akademii Nauk, jeden z autorów badania opublikowanego w Journal of Ancient History and Archaeology, podkreśla znaczenie odkrycia: „Ta tabliczka stawia pytanie o pochodzenie pisma gruzińskiego i proto-gruzińskiego. Choć bazalt pochodzi z lokalnych złóż, znaczenie inskrypcji pozostaje nieznane. Droga do jej odszyfrowania będzie długa".

 

Odkrycie to przypomina o tym, jak wiele nieznanych kart wciąż kryje historia ludzkości. Możliwe, że kiedyś uda się przełamać kod i dowiedzieć, co chcieli przekazać potomnym mieszkańcy starożytnego Kaukazu. Na razie jednak tabliczka z Baszplemi milczy, strzegąc swojej tajemnicy.

 

 

Źródła:

https://jaha.org.ro/index.php/JAHA/article/view/1035

https://www.newsweek.com/lost-undeciphered-ancient-language-discovered-…

https://archaeologymag.com/2024/12/tablet-with-unknown-language-unearth…

https://arkeonews.net/archaeologists-found-a-mysterious-stone-tablet-in…

https://www.labrujulaverde.com/en/2024/11/an-ancient-inscription-from-t…

https://languagelog.ldc.upenn.edu/nll/?p=67231

 

100
1 głosów, średnio 100 %