Rosja odtajniła film z testu największej zdetonowanej bomby atomowej Car-bomba

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Około 60 lat temu, Związek Radziecki zdetonował największą bombę atomową. RDS-220, znana jako Car-bomba, była bombą wodorową, która eksplodowała z siłą ponad 50 milionów ton trotylu. Do dziś jest to największa w historii świata eksplozja spowodowana przez człowieka. Rosja właśnie odtajniła nagranie z tego historycznego testu.

 

Film został opublikowany 20 sierpnia przez rosyjską Państwową Korporację Energii Atomowej Rosatom, aby upamiętnić 75. rocznicę powstania rosyjskiego przemysłu jądrowego. Car-bomba została zdetonowana 30 października 1961 roku przy Wyspie Północnej w archipelagu Nowej Ziemi na Oceanie Arktycznym.

 

Car-bomba była bomba wodorową o długości 8 metrów, średnicy 2,1 metra i ważyła 27 ton. Była na tyle duża, że do jej zrzucenia wykorzystano specjalnie przystosowanego bombowca Tupolewa Tu-95W, z którego należało usunąć zbiorniki paliwa i drzwi komory bombowej, aby ją pomieścić na pokładzie.

Źródło: Croquant/CC BY-SA 3.0

Radziecka bomba została zrzucona na spadochronie, aby zwiększyć szansę przeżycia załogi samolotu. Mimo iż bombowiec oddalił się na odległość 115 kilometrów, fala uderzeniowa była tak potężna, że pilot z trudem odzyskał kontrolę nad maszyną. Kula ognia o szerokości 8 kilometrów nie dotknęła powierzchni ziemi, gdyż odbiła się od fali uderzeniowej. Wybuch bomby wodorowej był widoczny z odległości niemal 1000 kilometrów, a powstały grzyb atomowy miał wysokość około 67 kilometrów.

Radziecka Car-bomba była niezwykle potężna i niszczycielska, lecz niepraktyczna. Bombę można było dostarczyć jedynie z pomocą samolotu, ponieważ w tamtym czasie, Związek Radziecki nie dysponował odpowiednimi rakietami balistycznymi. Był to również jeden z ostatnich naziemnych testów jądrowych, a w 1963 roku, Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Związek Radziecki podpisały traktat o częściowym zakazie prób, który zezwalał na przeprowadzanie podziemnych testów.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Skomentuj