Nowe runy odnalezione w Danii

Kategorie: 

public domain. Powyżej runy z "Codex runicus" dokument z XIII wieku zawiera spisane w runach prawo Skanii.

W czasie prac archeologicznych na placu Wilhelma Wernera  w Odense w Danii, archeolodzy odkryli pochodzącą z XIII wieku deszczułkę pokrytą skandynawskim pismem runicznym. Licząca sobie 800 lat inskrypcja jest obecnie przedmiotem badań zespołu naukowców próbujących rozszyfrować tajemniczy tekst.

 

Artefakt odnaleziony został w miejscu, w którym  w średniowieczu funkcjonował targ rybny nazywany w kronikach Sildeboderne co znaczy po prostu stragany śledziowe.  Badania trwające od kilku lat dobiegały końca, kiedy oczom archeologów ukazały się trzy kawałki drewna zapisane runami.   Artefakt ma długość 8,5 cm i przypuszcza się  się, że był noszony jako talizman lub amulet.

 

Lisbeth Imer z Muzeum Narodowego  Danii podkreśliła niezwykle delikatną naturę artefaktu, stwierdzając w komunikacie. "Deszczułka miała konsystencję zimnego masła zanim została zakonserwowana i zabezpieczona". Stwierdziła też, że dużym zawodem jest fakt, że artefakt jest uszkodzony co może utrudnić odszyfrowanie run.

                                                              Deszczułka zapisana runami

Naukowcy twierdzą, że słowa są trudne do odczytania, ale napis runiczny odnosi się do właściciela talizmanu jako Tomme  i nazywa  go sługą Bożym. Innymi już odszyfrowanymi słowami, wyciętymi w drewnie są słowa  "dobre zdrowie"

 

Znalezisko ma duże znaczenie gdyż pokazuje, że runy stosowane często w praktykach magicznych i rytualnych nie zostały kompletnie zarzucone w średniowieczu. Pismo runiczne zaczęło być zastępowane przez alfabet łaciński około roku 1000 wraz z nadejściem chrześcijaństwa. Co zatem spowodowało, że stare pismo przetrwało tak długo?

                                    Stanowisko na którym odnaleziono artefakt runiczny

Oprócz czynnika jakim było przywiązanie do tradycji i chęć zachowania spuścizny po przodkach, innym prozaicznym powodem był aspekt praktyczny. Osoba która miała nóż i kawałek drewna lub kości mogła zacząć pisać, także kształt run sprzyjał wycinaniu znaków runicznych w twardym materiale ( mało łuków, głównie linie proste i skośne), nawet w kamieniu. Alfabet łaciński ze względu na kształt liter bardziej nadawał się do zapisywania na pergaminie niż wycinania w twardym materiale, wymagał także atramentu i pióra, co było zbyt drogie i niepraktyczne dla pospolitego ludu.

 

Najwcześniejsze znane nam runy skandynawskie pochodzą z około 150-200 roku n.e. Słowo runa w języku starogermańskim znaczy tyle co tajemnica lub sekret. Ich pochodzenie jest trudne do zidentyfikowania. System pisma runicznego zapożyczony został prawdopodobnie od ludów zamieszkujących północną Italię (alfabet alpejski) Niektórzy naukowcy zwracają uwagę na podobieństwa łączące go z alfabetem  fenickim i hebrajskim.

 

Czasami można spotkać się z twierdzeniem, że runy wywodzą się od liter greckich. Rzeczywiście niektóre z liter runicznych starszej formy run, mają odpowiedniki graficzne i fonetyczne w alfabecie greckim. Jednak generalnie kanciaste w formie runy porównane do okrągławych w swej formie  liter greckich rażą innością, także kolejność liter greckich i run w alfabecie jest inna.

 

Warto wspomnieć, że nazwa runy nie jest przypisana wyłącznie runom skandynawskim. Mianem run określa się także pismo orchońskie używane przez ludy tureckie. Choć na pierwszy rzut oka runy tureckie, jak się je czasem nazywa wyglądają podobnie do run skandynawskich, nie mają nic z nimi wspólnego. Są dużo młodsze, wykształciły się w sposób niezależny około VIII w.n.e kiedy konglomerat ludów tureckich zamieszkiwał na północ od Chin nad rzeką Jenisej. Uznaje się, że runy tureckie pochodzą  od pisma sogdyjskiego.

 

Innym systemem pisma runicznego jest madziarski rowasz. Wśród Madziarów pismo to było w powszechnym użyciu przed rokiem 1000 i wykazuje podobieństwa z runami tureckimi. Tak jak w przypadku run skandynawskich, rowasz został wyparty przez alfabet łaciński wraz z wprowadzeniem chrześcijaństwa przez króla Stefana I. Najdłużej, bo aż do roku 1850  rowasz przetrwał w użyciu wśród Szeklerów, zmadziaryzowanej grupy etnicznej zamieszkującej Siedmigród (prawdopodobnie potomków Pieczyngów i Połowców). Przykłady pisma rowasz zachowały się na typowych dla kultury Szeklerów nagrobkach w formie drewnianego lub kamiennego bogato dekorowanego  słupa.

 

Nie można oczywiście pominąć tutaj kwestii piśmiennictwa Słowian. Zdania są podzielone i od XIX wieku trwa spór w kręgach naukowych czy Słowianie wykształcili własne pismo. Dla jednych  Księga Welesa czy kamienie mikorzyńskie są dowodem na istnienie run słowiańskich inni twierdzą, że to fałszerstwa. Rzeczywiście 100% rzetelnych dowodów archeologicznych na istnienie pisma Słowian brakuje. Istnieją jednak inne wiarygodne dowody, głównie przekazy kronikarskie wczesnośredniowiecznych pisarzy różnego pochodzenia.

 

Za istnieniem pisma Słowian lub systemu znaków graficznych, mają świadczyć niektóre z liter w alfabecie głagolickim. Kiedy porówna się je z literami greckimi są zupełnie inne co sugeruje, że funkcjonujące już wcześniej znaki zostały inkorporowane do nowego alfabetu. Uznając wszelkie wpływy pisma greckiego w procesie tworzenia głagolicy, uznaje się  obecnie, że głagolica powstała częściowo w oparciu o zestaw symboli używanych przez Słowian na długo przed świętymi Cyrylem i Metodym, twórcami głagolicy.  Kontrowersje związane ze wspomnianym archaicznym systemem znaków, wiążą się tu jedynie z pytaniem czy był to system na tyle rozwinięty by można przy jego pomocy zapisywać całe zdania, przekazywać informacje i wyrażać myśli, czy był to tylko system pojedynczych stylizowanych znaków.

 

Przekazem kronikarskim który bez wątpienia stwierdza o istnieniu pisma Słowian jest kronika Gesta Saxonum (Dzieje Sasów) z X wieku autorstwa biskupa Thietmara z Merseburga. W szerokim i bardzo szczegółowym opisie grodu i świątyni w Radogoszczy autor kroniki pisze

 

"jej ściany zewnętrzne zdobią różne wizerunki bogów i bogiń, każdy z wyrytym u spodu imieniem"

 

 

Innym jeszcze starszym bo z przełomu IX i X wieku przekazem pisemnym informującym o istnieniu pisma Słowian, są kroniki autorstwa mnicha i kronikarza z Bułgarii Chrabara.

 

Pisał on "Wprzódy bowiem Słowianie nie mieli ksiąg, lecz kreskami i nacięciami czytali i gadali"

 

Wreszcie trzeci rodzaj dowodów ma charakter etymologiczny: starosłowiańskie określenie liter to buki (od tabliczek wykonanych z drewna bukowego). Słowo "bukwa" używane jest do dziś m.in w języku rosyjskim. Jakkolwiek nie jest jasne, kiedy rzeczownik ten powstał, to jednak powszechność stosowania pergaminu jako materiału piśmienniczego w całym świecie chrześcijańskim wskazuje na wcześniejszy rodowód słowa buki. Zatem jedynymi bukami mogły być inne niż łacińskie i greckie litery. Słowo "pisać" brzmi prawie identycznie we wszystkich językach słowiańskich i znacząco różni się od odpowiedników w łacinie i grece, co świadczy o tym, że czynność pisania była znana Słowianom jeszcze zanim podzielili się na grupy, a było to na długo przed św. Cyrylem i Metodym.

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Skomentuj